Moje trofea

Czasem też nie wierzę, ale to wszystko co tu widzicie to moje wystawowe zdobycze. Bardzo lubię  patrzec i oblizywać te cudeńka. A Aśka nareszcie została zmobilizowana, aby wszystko ładnie ułożyc, obfotografowac i Wam pokazac w pełnej krasie.

Najsmaczniejsze i najładniejsze są puchary, sami popatrzcie.

Ale moja kolekcja rozet też jest niczego sobie i przypomina moje wspaniałe zwycięstwa.

I wreszcie medale, od tego przecież zaczynałem swoją zbieraninę.

A na koniec cała plejada moich championatów, oj nazbierało się tego trochę. Najważniejszy dla nas to tytuł Interchampiona, który był naszym celem i marzeniem. Nigdy nie sądziliśmy że zrobimy go z taką nadwyżką nominacji, ale od przybytku głowa nie boli. A do tego po raz kolejny trzynasty dzień miesiąca okazał sie dla nas szczęśliwy, właśnie 13 sierpnia przyszła pocztą przesyłka z Belgii, która zawierała upragniony dokument.

 


[Wróć do strony głównej]

Webmaster Afekt | © 2006 Joanna Aumüller | Wszelkie prawa zastrzeżone | Protected by BOWI Group