Moi przyjaciele

Majka i Eli, moi najfajniejsi kumple. Przeżyliśmy razem niesamowite psie chwile, zimą , latem, na łące, nad jeziorem , w lesie.
Maję znam od moich szczenięcych dni, a Eli pojawił się w naszym stadku trochę później. Zawsze czekam na nasze wspólne dzikie wyprawy.


En-Chou zwany Eskiem, to mój osiedlowy kolega. Kiedyś był dla mnie nieodgadniętą wielką rudą kulą, ale odkąd lepiej się poznaliśmy przeżyliśmy juz wiele. Wspólne spacery i wyjazdy na wystawy. Zawsze trzymamy za siebie psie łapki na szczęście.

Przedstawiam Wam moja siostrę Carmenkę. Mimo że razem ujrzeliśmy światło dzienne jesteśmy zupełnie różni z charakteru i z wyglądu. Ale oczy mamy identyczne i po tym zawsze się poznamy. Jak widzicie niezła z niej agentka. Zazdroszczę jej Miłka, który umie robić fantastyczne pieszczoszki...

Oto mój największy i najbardziej puchowy kumpel z łąki i z wystaw Gunaro Top Berner, zwany przez nas Gunciem lub po prostu Gu. Razem ćwiczymy przed wystawami i wspólnie podróżujemy jak jest tylko taka okazja. Tworzymy niezły zespół który wywalczył przy silnej konkurencji wśród berneńczyków niejedno trofeum- Gu zakończył właśnie championat Polski a na dokładkę szaleje w czasie Best in Show, co widać na załączonym obrazku. Zastanawiam się czy nie być zazdrosnym o Aśkę gdy wystawia Guncia, ale jakoś cierpliwie to znoszę i nawet nie robię awantur przy ringu, tylko trzymam psie łapki na szczęście.

Oto mój kolega z łąki Tobiasz. Każdy z nas ma swoją ulubioną piłkę na sznurku. Przyprowadzają nas nasi Pańciowie i wtedy ja odbywam tradycyjny trening, a Tobi sobie wypoczywa. To dzięki tym ćwiczeniom mam taaaakie muskuły.

A oto moi niufowi kumple. Zacznę od damy czyli od Grace. Miewa humory jak prawdziwa księżniczka i jest zapatrzona w swojego pana czyli w Andrzeja. Umie strzelac niezłe miny, którymi powala wszystkich.

No i Gremlin vel Gumiś. Mój największy kumpel. Świetnie się rozumiemy i przepięknie prezentujemy na ringach całej Europy, gdzie to już nas nie zaniosły nasze psie łapy....Zresztą sami popatrzcie na to spojrzenie.


[Wróć do strony głównej]

Webmaster Afekt | © 2006 Joanna Aumüller | Wszelkie prawa zastrzeżone | Protected by BOWI Group